niedziela, 9 października 2011

#4

I zaczęłam zastanawiać się co jest grane?? O co chodzi?? Tyle pytań, niedomówień... Poczułam się tak... smutna? Samotna? A może po prostu zagubiona? Na twarzy zawsze jednak pozostanie uśmiech. Nie ważne, że nieszczery, sztuczny. W końcu to uśmiech.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz